Kto wymślił urządzenie do floatingu?

deprywacja sensoryczna

Amerykański lekarz, neurolog, psychoanalityk, pionier badań nad izolacją psychiczną - John Cunningham Lilly (1915 - 2001) dla przebadania jak zachowuje się mózg pozbawiony całkowicie bodźców z zewnątrz skonstruował w 1954 roku zbiornik izolacyjny. Ciemny dźwiękoszczelny zbiornik, w którym w ciepłej, osolonej wodzie unosiło się ciało osoby badanej oddychającej przez specjalne rurki w nałożonej na twarz masce. Badano reakcje mózgu w warunkach ciszy, kompletnego braku bodźców termicznych i dotykowych.

Lilly dzięki budowie zbiornika obalił przypuszczenia o niekorzystnym działaniu deprywacji sensorycznej na komórki mózgowe. Liczne eksperymenty pokazały, że niektóre funkcje mózgu są stymulowane podczas takiej izolacji, a w pewnych momentach zwiększa się nawet kreatywność. Lilly analizował skuteczność zbiornika na przestrzeni kilku dziesięcioleci, najpierw na sobie i swoich współpracownikach. Swoje działania kontynuował w założonym specjalnie w tym celu instytucie badawczym.

pierwszy zbiornik deprywacji sensorycznej

pierwszy zbiornik deprywacji sensorycznej

Zbiornik izolacyjny, czyli początki floatingu

Zbiornik izolacyjny był początkowo nazywany zbiornikiem deprywacji sensorycznej. Nazwa ta została jednak zmieniona, ponieważ stwierdzono, że termin „deprywacja sensoryczna” negatywnie nastawiał potencjalnych użytkowników zbiornika. W późnych latach siedemdziesiątych dr Peter Suedfeld i dr Roderick Borrie z University of British Columbia zaczęli eksperymentować z terapeutycznymi korzyściami tej techniki. Zmienili oni jej nazwę na REST czyli Restricted Environmental Stimulation Therapy (z pol. Terapia Ograniczonej Stymulacji Środowiskowej) lub Flotacja REST. Zbiorniki są obecnie używane podczas medytacji, modlitwy, w procesie relaksacji oraz w medycynie alternatywnej.

budowa komory deprywacji sensorycznej

projekt pierwszej komory deprywacji sensorycznej

Jak wyglądały pierwsze zbiornik deprywacyjne?

Na samym początku nazywano to po prostu zbiornikiem deprywacji sensorycznej, które swoim wyglądem przypominały akwarium, a osoba korzystająca z nich wyglądała jak nurek. Osoba w zbiorniku była całkowicie zanurzona, przywiązana pasem, aby nie wypłynęła na powierzchnię - wtedy jeszcze nie stosowano roztworu z soli epsom. Na głowie miała szczelny hełm z rurkami, dzięki którym świrze powietrze było wtłaczane. Deprywacja sensoryczna wtedy była znikoma, ale zbiornik zaczęto modyfikować. Zbiornik zaczął się stawać bardziej przystępny dla osoby z niego korzystającej. W rezultacie powstało małe pudełko, a dokładnie komora zwana z języka angielskiego float tank. Pierwsza komora zbudowana była ze sklejki, wyłożona od wewnątrz czarną folią i zalana roztworem solnym do głębokości 30cm. Solanka w komorze podgrzewana była matami grzejącymi (tymi samymi, które stosuje się w łóżkach wodnych) umieszczonymi bezpośrednio pod folią. Pierwsze komory były ciasne i posiadały mały właz, nie posiadały nawet wewnętrznego oświetlenia.

Więcej od urządzenia dowiesz się tutaj Urządzenia do floatingu

budowa komory deprywacji sensorycznej

float tank - prototyp



Kontaktz Nami

  • info@floating.com.pl